|
Super dowcipy w sieci
Codziennie aktualizowana baza dowcipów na różne tematy. |
|
Codzienna porcja dowcipów - strona 1 wstecz<< >>dalejZdenerwowana klientka krzyczy do kelnera: W Moskwie gość ogląda prognozę pogody. Informują, że na Syberii są stopniowe mrozy. Facet niedowierza i dzwoni do kolegi z wojska. Na egzaminie na uczelnię o profilu informatycznym pytają się nowego kandydata jakie zna komendy jakiegoś języka programowania. Napoleon był niski, ale na wszystkich patrzył z góry. Pani od biologii pyta Jasia: Dwóch Rosjan piło wódkę, w pierwszy dzień wypili butelek, w drugi butelek, na trzeci dzień zabrakło im alkoholu i postanowili go poszukać. Pili niedaleko lotniska więc było ono miejscem, od którego zaczęli. Znaleźli tam dwie duże beczki z paliwem lotniczym. Jeden z nich powąchał i mówi do drugiego: Zaniepokojona pielęgniarka pyta się lekarza: - Jakiego zeza ma córka sołtysa w Wąchocku? Przychodzi student na egzamin z geografii. Profesor zadaje mu pierwsze pytanie: Co Mis Uszatek je na kolacje? Z okazji Dnia Matki pani zadała dzieciom pracę domową na temat "Matka jest tylko jedna". Następnego dnia dzieci odczytują swoje wypracowania, opisują jakie mamy są dla nich dobre, jak się o nich troszczą, podają liczne przykłady. Wreszcie przyszła kolej na Jasia: Jan Zamojski miał wyjść za mąż za Radziwiłłównę i chciał to uprzyjemnić "Odprawą posłów greckich". Kiedy Eskimos wie, że zima jest naprawdę siarczysta? Pewien stary skąpiec mowi do swojej małżonki: Idzie Jaś z Małgosią przez polankę a w krzakach parka się kocha. na pustyni wyczerpany turysta pyta Beduina: Na lotnisko przychodzi blondynka. Widząc tłum ludzi, pyta się stojącego obok mężczyzny: kolega pyta kumpla: |
Dobry humor na dzień dobry.
Kto z nas nie lubi dowcipów. Słuchamy ich wszyscy ale niestety, nie wszyscy mają dar ich opowiadania.
|
|
Tylko na tej stronie codziennie aktualizowane dowcipy. Najlepsza strona w sieci.
|