|
Super dowcipy w sieci
Codziennie aktualizowana baza dowcipów na różne tematy. |
|
Codzienna porcja dowcipów - strona 335 wstecz<< >>dalejDoktor Frankenstein wchodzi do pokoju swego potwora, prowadząc ze sobą obrzydliwą czarownicę i mówi: - Czym się różni teściowa od Coca-coli? Na egzamin wchodzi brzydka kobieta. Profesor popatrzył się na nią z obrzydzeniem i mówi: Kowalski wraca z pracy i biegnie do telewizora. Amerykanie wylądowali na Marsie, stoją i planują: Zaraz po narodzinach lekarz wychodzi z zawiniętym bobasem na rękach do szczęśliwego ojca. Już ma mu przekazać bobaska, gdy nagle spuszcza niemowlaka na podłogę. Podnosząc go zawadził jego główką o parapet, a następnie huknął nóżką o drzwi. Ojciec w szoku. A na to lekarz: Przychodzi zając do sklepu i pyta się: Wchodzi baca do sklepu i nie zamyka drzwi. Pewien panicz pojechał do Afryki na polowanie. Przyjeżdża do domu i znajomi pytają go co upolował, więc panicz zaczyna się chwalić, że upolował słoni żyrafy tygrysów i ok. nołplisów. Koledzy pytają zdziwieni co to te "nołplisy", a panicz dumny mówi: Czy wiesz, że ta blondynka, co mieszka pod nami wyszła za rentgenologa? - Jak duży jest rynek w Wąchocku? Przychodzi baba do lekarza. Mąż mówi do żony: Matejko malował pod Grunwaldem. Kiedy ojciec wracał z koniem do domu, to chlopcy pchali mu do pyska skórki od chleba. U lekarza: wiecie jaka jest tesciowa na , sto metrow za domem, dwa metry pod ziemia trombek');przychodzi baba do lekarza z nożem w dupie i siada:P |
Dobry humor na dzień dobry.
Kto z nas nie lubi dowcipów. Słuchamy ich wszyscy ale niestety, nie wszyscy mają dar ich opowiadania.
|
|
Tylko na tej stronie codziennie aktualizowane dowcipy. Najlepsza strona w sieci.
|